Login

Lost your password?
Don't have an account? Sign Up

MARTA GORĄCA CAMP „ZIMOWY SLOW CAMP”

BODY & MIND CAMP 3-6.02.22

To było naprawdę wyjątkowe wydarzenie. Coś absolutnie niesamowitego, nieziemskiego, magicznego. Długo przygotowywałam się do tego wyjazdu, chcąc podarować Dziewczynom niesamowite przeżycia i doświadczenia. Miejsce, czas, program, tam wszystko musiało się zgadzać. Tak właśnie było.

DLACZEGO BODY & MIND?

Wydawać by się mogło, że na co dzień zajmuję się tylko „body”, dbając o formę, sylwetki moich Podopiecznych. Oczywiście, to pierwsza myśl, jaka Ci przychodzi, kiedy myślisz o Trenerze Personalnym. Jednak ta praca to dużo więcej i ja dzisiaj już to rozumiem. Body to jedno, ale moja praca i to, co robię bardzo wpływa na „mind”. 

Trening to narzędzie. Do czego? To zależy, czego potrzebujesz i jak je wykorzystasz. Czasem zmiana sylwetki sprawia, że zaczynasz czuć się pewniej siebie, co wpływa na relacje w Twoim życiu prywatnym i zawodowym. Czasem trening to narzędzie do przepracowania emocji i doświadczeń z całego dnia, tygodnia, życia. Czasem służy to wyładowania się, a czasem napełnienia energią.

Podczas wyjazdów o profilu body & mind zadziewa się dużo więcej niż tylko treningi. No dobrze, zatem co dzieje się na takim CAMPie i dlaczego warto wybrać się właśnie na ten? Zapraszam do lektury.

PROGRAM CAMPa

Program jest starannie przygotowywany. Zajęcia, które wybieram mają poprowadzić moje Uczestniczki tak, by te poczuły swoje ciało lepiej, dokładniej, bardzo świadomie. Zauważały to, co robią, jak wykonują ćwiczenie, zlokalizowały słabe ogniwa i umiały reagować na potrzeby ciała. Trening body & mind nie oznacza, że nie męczysz się na nich, leżysz, oddychasz i to wszystko. Oj nie ma nic bardziej mylnego! To może być naprawdę hardcorowy trening. A zdradzę Wam, że po nich Dziewczyny potrafią wyjść bardziej zmęczone niż po naszym BOOT CAMPie na mocniejszych CAMPach. 

Pojawiają się tutaj treningi takie jak: BODY BALL, FUNCTIONAL TRAINING, PILATES, BODYART, DEEPWORK, STRETCHING, MOBILITY, ZDROWY KRĘGOSŁUP BODY BALANCE, FUNCTIONAL BALANCE. Nawet kiedy jeden trening jest bardziej wyciszający, to kolejny już może być mocniejszy. 

Każda z nas potrzebuje czegoś innego do połączenia się ze swoim ciałem. Dla jednej dzisiaj to będzie BODYART, a dla drugiej mocniejszy trening BODY BALANCE. Ty decydujesz, jaki trening wybierasz dla siebie. Ni musisz przychodzić na wszystkie, choć bardzo często tak właśnie jest. To świadczy o tym, że program przygotowany jest tak dobrze, że Twoje ciało przyjmuje wszystko, co się tam znajdzie. 

Oprócz treningów zorganizowałam świetne warsztaty. Każdego dnia miałam dla Dziewczyn coś ekstra! 4 dni i łącznie 5 warsztatów. Robiłyśmy swoje bransoletki pod okiem Olivii KULKA , miałyśmy świetne warsztaty MAKE UP z Deteliną, warsztaty z olejkami naturalnymi z Agnieszką Chojnacką, czekolady z Darią Marszałek COCOARTS i warsztaty kolorów osobowości z Magdaleną Oskierą.

Warsztaty to czas naszej integracji, możliwości bliższego poznania się, spędzenia czasu z cudownymi Kobietami tak, jak tego potrzebujemy. Było ognisko, kąpiele w gorącej balii przy prosecco. Uwielbiam ten czas. Uwielbiam też wspólne posiłki, długie, leniwe, bez pośpiechu. Ile wtedy się dzieje! Czy to nie wspaniale móc pysznie zjeść w tak cudownym towarzystwie? Dla mnie najlepiej!

SPRZĘT

Ten CAMP był wyjątkowy z jeszcze jednego względu. Po raz pierwszy pojawiło się tak dużo sprzętu, co oznacza również, że treningi były bardzo różnorodne. Podobało się to Dziewczynom, żaden trening się nie powtórzył, a wykorzystanie sprzętu pozwoliło na „odczuwanie” ćwiczeń w zupełnie innym wymiarze.

Sprzęt oczywiści marki TIGUAR . Zachwyca jakością, kolorem, funkcjonalnością. Co z nami było?

Wszystkie te sprzęty zdecydowanie urozmaiciły zajęcia i cały program wyjazdu. Z większością tego sprzętu Dziewczyny nie ćwiczą na co dzień. Dbam o to, by na każdym CAMPie mogły spróbować czegoś nowego, innego, zainspirować się i zmotywować. Często też zabierają ten sprzęt do domów, a później ćwiczą z nim razem z moją PLATFORMĄ ONLINE.

MOONHOLI NA CAMPie

Nieodłącznym cudownym Partnerem moich CAMPów jest marka MOONHOLI. Te piękne kolorowe maty o wyjątkowych wzorach są właśnie od nich. Za każdym razem dostaję masę pytań o nie i wcale się nie dziwię. Poza tym, że wyglądają przepięknie i zdobią naszą salę treningową, to przede wszystkim są genialne jakościowo. Będę Wam je polecać w nieskończoność. Przy okazji przypomnę mój kod: „MARTA15”, który daje Wam zniżkę na wszystkie produkty w sklepie. 

Wyobrazić sobie poranek, cisza, spokój… Siedzimy na matach, rozpalamy PALO SANTO również od MOONHOLI, zakotwiczamy się w tym miejscu i czasie, zostajemy ze słowami mocy na ten dzień i po prostu dzieje się magia. Ta chwila, ten poranek to mój ulubiony moment wyjazdów. Mam ciarki, jak sobie to przypominam. Ale nie ma co więcej o tym pisać, tego trzeba doświadczyć. 

PARTNERZY MARTA GORĄCA CAMP

Jestem niesamowicie dumna z Partnerów, którzy dołączają do CAMPów. Tworzę produkt o wysokim standardzie pod względem miejsc, do jakich zabieram moje CAMPowiczki, programu wyjazdów, doświadczeń i dotyczy to również doboru moich Partnerów. Nie ma przypadków. Są to produkty, usługi najwyższej jakości, z których sama też korzystam. I tak oto wśród moich Partnerów znaleźli się:

  • TIGUAR, którzy zaopatrzą nas w najwyższej jakości sprzęt fitness;
  • MOONHOLI dostarczają nam przepiękne maty oraz pało santo dla każdej uczestniczki;
  • KRUKAM przygotowują dla Dziewczyn nasze BOXy pełne pyszności (batony, pasty orzechowe, mieszanki orzechów, owsianki);
  • KULKA BRANSOLETKI, z którą miałyśmy niepowtarzalne warsztaty i robiłyśmy bransoletki CAMPowe;
  • STAROPOLANKA dbająca o nasze nawodnienie;
  • KNEIPP, który prezentuje Dziewczynom kosmetyki;
  • LULLALOVE przysłały dla nas tusze do rzęs.

Dziewczyny uwielbiają te produkty, a te jeszcze długo po CAMPie przypominają im o tym czasie. 

WISIENKA NA TORCIE CAMPa

Czymś absolutnie wyjątkowym podczas wyjazdów jest SESJA ZDJĘCIOWA z EWĄ ŻYLIŃSKĄ. Oprócz tego, że Ewa przygotowuje dla nas piękną relację zdjęciową z całego CAMPa, to jeszcze porywa nas na sesję zdjęciową. Tym razem rządziły swetry, czapki, jeansy. Wybrałyśmy się nad zalew i wyszło pięknie! Masa śmiechu, radości, przytulania. Towarzyszyła nam tak dobra energia tam, oj tak! Ja często wracam do tych zdjęć przywołując wspomnienia, emocje. Właśnie po to to robimy. Zamieszczam Wam tutaj kilka z nich, byście mogły poczuć klimat. Taka sesja dla chętnych Dziewczyn jest ekstra atrakcją i ogromną wartością wyjazdu. Ewa to niesamowita Fotografka, która potrafi uchwycić moment i widzi nas tak, jak często zapominamy widzieć siebie. 

TWÓJ CZAS

Taki wyjazd to wspaniały prezent, jaki możesz sobie podarować. 3-4 dni, które potrafią dać więcej niż dwa tygodnie urlopu. Przede wszystkim energia Kobiet jest magią. Każda z innego świata, miejsca, z innym doświadczeniem, w różnym wieku. A tutaj jesteśmy dla siebie bliskie, takie same. Nikt nikogo nie ocenia, nie porównuje. Każda czuje się dobrze i znajduje przestrzeń dla siebie. 

Najcenniejszy komplement, jaki często słyszę po CAMPach to, że można przyjechać 10 razy i za każdym razem zabiera się dla siebie coś innego. Inną cenną energię, doświadczenia, relacje, znajomości. Czegoś nowego uczysz się o sobie, swoim ciele i potrzebach. Wracasz pełniejsza, radośniejsza, zmotywowana. Taki aktywny weekend w połączeniu z odpoczynkiem w babskim towarzystwie jest nam potrzebny dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek. 

CZY WARTO JECHAĆ NA MARTA GORĄCA CAMP?

O to już najlepiej zapytać same Uczestniczki. Dlatego umieszczę tutaj kilka opinii. 

Natomiast jeśli zastanawiasz się, czy ten wyjazd jest dla Ciebie, to ja Ci mówię TAK. Mam to szczęście, że przyciągam na te wyjazdy cudowne Kobiety, wśród których poczujesz się po prostu dobrze. Poza tym wybieram piękne, komfortowe, luksusowe miejsca na nasz odpoczynek. Chcę podarować Ci to, co najlepsze, zaopiekować się Tobą i zapewnić niezapomniany czas. Niezależnie od tego, ile masz lat, czy ćwiczysz regularnie, czy nie, czy masz z kim przyjechać, czy chcesz przyjechać sama… Ten wyjazd jest dla Ciebie. Wszystkie aktualne terminy znajdziesz TUTAJ

A teraz zobacz, co piszą o CAMPach same Dziewczyny:

„Już od kilku lat wyjeżdżam na campy i mam nadzieję, że nigdy nie przestanę. Każdy taki wyjazd jest inny, wnosi zawsze coś innego, sprawia, że ciało współpracuje z głową, a serce przepełnia się radością, bo daję radę, bo nie odpuszczam, bo czuję siłę do dalszej pracy. Wyciszenie, spokój i pokochanie siebie, to wartości na naszych mentalnych spotkaniach. Dużo emocji, rozmów z uczestniczkami, nowe wartosciowe znajomości, zrozumienie, tolerancja i dużo empatii. Śmiech, rozrywka, żarty, tego nam nie brakuje. Wspólne spędzanie czasu, wspólne wylewanie potu, narzekanie, bo kto to wymyślił, a w rezultacie radość i przekonanie, że jestem wielka.”

Wiesława Gorąca

„Uczestniczyłam w wielu Campach Marty i każdy był inny. Odkąd w ofercie pojawił się CAMP  o tematyce BODY&MIND skradł on moje serce. 

Organizacja jest pierwsza klasa. Na każdym Campie grafik zajęć/warsztatów jest bardzo różnorodny i każda z nas  znajdzie coś dobrego dla siebie. Pomimo iż harmonogram jest wypełniony po brzegi, znajdujesz czas na odpoczynek, relaks i spędzenie czasu tak jak tyko chcesz. Nie musisz uczestniczyć w każdym treningu, ale warto próbować nowego. Treningi pomagają uwolnić głowę od niepotrzebnych myśli, zapominasz o problemach. 

CAMP jest stałym punktem w moim grafiku. Jest to czas, w którym  pomimo wysiłku odpoczywam. Przede wszystkim odpoczywa moja głowa, łapie oddech od życia codziennego,a na wiele spraw mogę spojrzeć z innej perspektywy. Najwspanialsze jest to, że można poznać sama siebie na nowo. Odkryć to co drzemie w Nas w środku.  Ja nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że spotkania w gronie kobiet mogą przynieść tyle dobrego. Te wyjazdy i możliwość poznania innych kobiet jest bardzo wartościowa i inspirująca. Z każdego CAMPa wracam z większą wiarą w siebie, naładowana pozytywną energią i czuję się wewnętrznie mocniejsza. 

Dzięki tym wyjazdom dowiedziałam się, że nic nie muszę. Najbardziej zapadły mi w pamięć słowa, że  najpierw trzeba zadbać o siebie samą. Jeśli ja o siebie nie zadbam to nikt za mnie tego nie zrobi i jeśli ja nie będę szczęśliwa to ludzie wokół mnie też nie będą szczęśliwi. 

Dlatego też CAMP jest moim krokiem w kierunku szczęścia♥️.”

Agnieszka Jędrzejczak

„Nie należę do otwartych kobiet. Często ciężko do mnie dotrzeć. Muszę się długo przekonywać do osób, faktów, choć jestem też ryzykantką. I właśnie w pewnym momencie swojego życia, zaczynając „ryzykować” postanowiłam wybrać się na pierwszego campa. Pojechałam sama, nie znając w sumie nikogo. I co się stało ? Magia. Odnalazłam się na tych wyjazdach – i już kilka za mną. Każdy jest inny. Za każdym razem rewelacyjnie dopracowany. A ja z każdym nowym, czuję się właśnie w odpowiednim miejscu. Dlaczego Szczere Pole ? Właśnie dlatego, że ostatnio jestem bardzo zabiegana. A wyjazd tam, naprawdę pozwolił mi odpocząć, pomimo zmęczenia ćwiczeniowego – bo tak, nawet na boyMindowym wyjeździe człowiek może spalić wiele kalorii. To ile świetnych kobietek poznałam w Szczerym Polu, sprawiło, że chcę właśnie tam wrócić. I wiem, że się nie zawiodę, że znów będzie pięknie. Być może z innymi twarzami, może będzie ktoś ten sam. Jednak warto czasem zaryzykować i postawić na siebie. Dać sobie chwile ukojenia, ale także innego spojrzenia, również dowartościowania – bo te campy sprawiają, że jako kobietki możemy poczuć się wyjątkowo. W rozmowach potrafimy słuchać, śmiać się wspólnie i wzajemnie otwierać przed sobą. I to jest piękne.”

Katarzyna Kużajska

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*
*