Login

Lost your password?
Don't have an account? Sign Up

KAROLINA SZATKOWSKA-ZAWISZA

 

Dla mnie trening może być jak ubrania z sieciówki, niby nie chodzisz nago ale jednak czasem nogawka za długa albo za krótka, czasem materiał marnej jakości, niby cena atrakcyjna ale czasem de fasonuje się już po pierwszym praniu. W końcu przychodzi ten czas, kiedy masz ochotę na coś z wyższej półki, co lepiej na Tobie leży. Dlatego treningi personalne albo w małych grupach są jak ubrania szyte na miarę. Nic nie odstaje, wszystko idealnie dopasowane, materiał świetnej jakości, w którym w lato jest chłodno a zimą grzeje. I choć popularne marki robią wszystko by dopasować się do ogółu to zwyczajnie nie da rady! Jedyną sensowną drogą na dłuższą metę jest idealnie do Ciebie dopasowany garnitur – trening. Dokładnie tak to widzę.

Dziś wiem, że dbanie o siebie, to nie tylko to co cieszy oko ale nade wszystko sprawność fizyczna i ogólne dobre zdrowie. Często na moich treningach powtarzam „zwolnij”, „przyjrzyj się swojemu ruchowi”, „zadbaj o szczegóły”, “poczuj swoje ciało” i „zawsze słuchaj siebie”. Właśnie dlatego tak ważne miejsce w moim życiu ma joga. Uwielbiam kiedy moi podopieczni wychodzą z treningu uśmiechnięci i wracają po więcej! Najbardziej bawi mnie, kiedy dziwią się ile mam lat, bo podobno za nic na to nie wyglądam. To trochę kwestia genów ale także tego jak żyję na co dzień.

Musicie wiedzieć, że aktywna sportowo byłam od przedszkola, no może z drobną pauzą w okresie studiów, kiedy to wszelką formą ruchu się brzydziłam. Dość szybko przekonałam się jednak, że brak ruchu połączony z niezdrowym jedzeniem to nie tylko nadprogramowe kilogramy ale także, rzecz jasna, słabsza kondycja fizyczna i gorsze samopoczucie. Natomiast, gdybyście zapytali mnie jeszcze trzy lata temu, czy będę trenerem, to z całą stanowczością powiedziałabym: NIE. Ale życie potrafi zaskoczyć! Po latach obserwacji wielu instruktorów, już wiedziałam czego szukam, co mi totalnie nie odpowiada i wpadłam na pomysł, że chciałabym się moją pasją i entuzjazmem podzielić. Dlatego jestem tu gdzie jestem i robię to co robię.